wtorek, 5 marca 2019

132

SOBOTA, 17 SIERPNIA 2013

nad morzem












23:53M.1974
LINK DODAJ KOMENTARZ »
PIĄTEK, 16 SIERPNIA 2013

depresja
... czyli ostatni dzien urlopu... "...serce gryzie nostalgia a dusze scina lod..."
16:31M.1974
LINK KOMENTARZE (1) »
ŚRODA, 14 SIERPNIA 2013

beznadziejnie
do tej pory pogoda byla srednia bo dynamiczna ale dzisiaj pada non-stop wiec nie mozemy uprawiac aktywnosci i humory nie dopisuja :-(
15:40M.1974
LINK DODAJ KOMENTARZ »
SOBOTA, 10 SIERPNIA 2013

podróż nad morze
powiem szczerze, że mam trochę stracha przed tą dzisiejszą jazdą...
kawał drogi kruca bomba :-(
ale i tak najbardziej martwię się tym jakie warunki tam zastaniemy?
no i pogodą, bo pada od wielu godzin...
00:03M.1974
LINK DODAJ KOMENTARZ »
PIĄTEK, 09 SIERPNIA 2013

powoli żegnamy jeziora






17:05M.1974
LINK KOMENTARZE (8) »
CZWARTEK, 08 SIERPNIA 2013

czwartek
gramy dalej
pierwszy raz ucieszyłem się, że mecz był tak późno (20.45) albowiem zdążyłem dokonać wszystkich wakacyjnych obowiązków, w postaci pływania w jeziorze, wycieczki rowerowej, wizyty w knajpie rybnej...
przeszliśmy Norwegów po bezbramkowym remisie więc nerwy były do ostatniej 93 minuty ale bez wątpienia był to najważniejszy mecz od niesławnego Euro w Polsce...
upały
trochę dokuczają, bo jest naprawdę gorąco i ciężko się oddać aktywnościom w postaci jazdy rowerem i wczoraj przejechaliśmy tylko 28 kilometrów a dziś zabrałem Syna i z trudem dociągnęliśmy do 30, bo normalnie aż ciężko oddychać a blachy od butów spd tak się rozgrzewają, że palą w stopy ;-(
Mikołaj
jest cudowny i w sumie grzeczny ale trochę upierdliwy, bo ciągle lata za Anią i ciężko mi go wychowywać albowiem wygląda na to, że tata nie jest dla Niego zbyt istotną postacią....
Bałtyk
a w sobotę zbieramy się nad morze i mamy nerwy jakie warunki tam zastaniemy, bo nawet nie ma zdjęć w Sieci tej naszej prawdopodobnej kwatery?
a niestety z doświadczenia wiem, że nad morzem to zawsze był największy syf pod tym jak i każdym innym - turystycznym względem...
23:05M.1974
LINK DODAJ KOMENTARZ »
ŚRODA, 07 SIERPNIA 2013

nad jeziorami...






10:26M.1974
LINK DODAJ KOMENTARZ »
WTOREK, 06 SIERPNIA 2013

SZCZĘŚCIE NIEPOJĘTE
dziś druga rocznica ślubu...
moi Rodzice nie ukrywają, że w pewnym momencie stracili nadzieję na Wnuka czy Synową a jednak udał mi się i jestem teraz najszczęśliwszym facetem na ziemi :-)
23:27M.1974
LINK KOMENTARZE (2) »
PONIEDZIAŁEK, 05 SIERPNIA 2013

wakacje
podróż minęła bezproblemowo i szybko ale pierwszego wieczora nad jeziorami u rodziców pokłóciłem się z Mamą...
eh chyba muszę się przyzwyczaić, że mamy takie charaktery i że po prostu już tak będzie i od czasu do czasu trzeba się będzie poawanturować...
najważniejsze aby minimalizować straty i nie iść na noże...
tak jak teraz, bo niedziela była całkiem udana, przyjemna i sympatyczna ;-)
a dzisiaj pojechaliśmy na wycieczkę i siekneliśmy 63 kilometry :-)
ale najważniejsze jest to, że odkryliśmy nową fajną traskę...
jutro rodzice jadą na dwudniową wycieczkę a do nas rano przyjezdżają znajomi...
niby fajnie ale z drugiej strony szkoda mi dnia bez roweru :-(
20:12M.1974
LINK DODAJ KOMENTARZ »
SOBOTA, 03 SIERPNIA 2013

urlop
no to zaczynamy wolne :-)
niestety słabe miłego początki, bo Bąbel wstał już dzisiaj o 7 rano a poza tym ugrzęźliśmy w pakowaniu, bo na taki wyjazd strasznie dużo się tego robi i nie wiadomo w co ręce włożyć i marzymy aby ten wstępny etap urlopu mieć już za sobą...
no ale urlop to urlop i życie wydaje się piękniejsze :-)
poza tym przestało mnie dziwić dlaczego mamy tyle rzeczy ale skoro zabieram na wakacje hurtowe ilości rzeczy....
na przykład, trzy noże, cztery grajki mp3, trzy latarki, 5 książek, 4 dętki (wszystkie dziurawe), 5 par okularów przeciwsłonecznych etc etc...
;-)
11:16M.1974
LINK DODAJ KOMENTARZ »
CZWARTEK, 01 SIERPNIA 2013

'44 PAMIĘTAMY

17:41M.1974
LINK DODAJ KOMENTARZ »
ŚRODA, 31 LIPCA 2013

środa
mecz
no to zaczynamy prawdziwą grę o Europejskie Puchary...
sam nie wiem czego się spodziewać, bo w zeszłym roku odpadliśmy z norweskim zespołem :-(
w tym niby mamy lepszy skład, dobrą passę i powera ale mistrz Norwegii groźnie brzmi i na dwoje babka wróżyła choć będę kibicował i denerwował się ze wszystkich sił ;-)
dobry humor
...mi dzisiaj dopisuje, bo jeszcze tylko dwa dni do wyjazdu :-)
i nie popsuje mi go nawet to, że kolejny raz rozmawiałem dziś z kierownikiem i usłyszałem, że to wina kadr bla bla i mam się nie martwić więc tak właśnie postanowiłem...
choć wiadomo, że jak ma się nie podpisane jakieś ważne sprawy to ciężko będzie się całkowicie wyluzować na urlopie :-(
taksówkarz
stoję dziś na światłach i widzę taksówkarza, który wyjeżdża z parkingu i od razu byłem pewien, że będzie się pchał na chama jak zobaczy rowerzystę...
oczywiście tak było więc spytałem grzecznie gdzie się wpierdala? a ten sukinsyn prawie mnie przejechał więc dostał za to ostro w lusterko i mam podstawy sądzić, że je zepsułem ;-)
ot codzienność na polskich drogach ;-(
obiad
ostatnio lubimy jeść na obiad smażoną kiełbasę z cebulą, sadzonymi jajkami, młodymi ziemniakami, surówką i kefirem...
proste danie ale pyszne a co najważniejsze mało pracochłonne ;-)
urlop
Ania kupiła mapnik na wyjazd i wygląda on bardzo skomplikowanie i zastanawiam się czy będzie pasował do roweru Żony?
ale śmieszy mnie i uszczęśliwia, że jesteśmy coraz bardziej wkręceni w rowery po przymusowej przerwie na ciążę i niemowlęctwo :-)
poza tym ja od dwóch dni szukam w Sieci informacji o rejonach gdzie będziemy pedałować oraz ściągam filmy dokumentalne, fabularne i kabarety na możliwość brzydkiej pogody (tfu tfu)
16:17M.1974
LINK KOMENTARZE (2) »
WTOREK, 30 LIPCA 2013

mapy
uwielbiam mapy i uwielbiam ten moment gdy jadę przed urlopem do mojej ulubionej księgarni z wydawnictwami turystycznymi :-)
zwykle spędzam w niej dużo czasu, bo mam chęć kupić to i to i tamto...
ale dzisiaj kupiłem tylko trzy mapy i przewodnik po wybrzeżu bałtyckim albowiem tam się wybieramy w tym roku z rodzicami i rowerami oczywiście ;-)
poza tym kupiłem latarkę i akumulatorki, spakowałem części rowerowe na wyjazd, robię listę rzeczy potrzebnych do zabrania więc można powiedzieć, że przygotowania do urlopu idą pełną parą :-)
16:40M.1974
LINK DODAJ KOMENTARZ »
PONIEDZIAŁEK, 29 LIPCA 2013

odliczanie
rozpoczęło się odliczanie dni do urlopu, który zaczyna się już w sobotę :-)
ale oczywiście nie może być normalnie i bezstresowo, bo podczas planowanego urlopu kończy mi się umowa o pracę i nie wiem jak to będzie?
niby mam obiecane na gębę przedłużenie ale to tylko słowa a widząc burdel w tej firmie nie sądzę aby nowa umowa została mi przedstawiona do piątku i pewnie pojadę na urlop w niepewności...
kijowo :-(
19:22M.1974
LINK KOMENTARZE (1) »
NIEDZIELA, 28 LIPCA 2013

wycieczki
w sobotę plany były ambitne ale po 6 kilometrach złapałem gumę...
nic strasznego ale jak zacząłem zmieniać dętkę to moja Żona zajęła się (z niejasnych powodów?) pompką i ją rozkręciła i pogubiła części !!!
no i wróciła do domu po następną pompkę a ja się nudziłem ze śpiącym Mikołajem przy drodze a w tak zwanym międzyczasie napompowałem rower, bo zatrzymał się jakiś miły pan oferując pomoc :-)
potem pojechaliśmy ale bliżej (47 kilometrów) niż zakładałem a skończyliśmy wycieczkę na polanie w lesie przy piwku i wracaliśmy komunikacją...
dzisiaj przejechaliśmy 34 kilometry po mieście i ta przejażdżka mocno dała nam w kość, bo upał panuje dziś masakryczny...








18:02M.1974
LINK KOMENTARZE (4) »

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz