SOBOTA, 17 SIERPNIA 2013
PIĄTEK, 16 SIERPNIA 2013
ŚRODA, 14 SIERPNIA 2013
beznadziejnie
do tej pory pogoda byla srednia bo dynamiczna ale dzisiaj pada non-stop wiec nie mozemy uprawiac aktywnosci i humory nie dopisuja :-(
SOBOTA, 10 SIERPNIA 2013
podróż nad morze
powiem szczerze, że mam trochę stracha przed tą dzisiejszą jazdą...
kawał drogi kruca bomba :-(
ale i tak najbardziej martwię się tym jakie warunki tam zastaniemy?
no i pogodą, bo pada od wielu godzin...
kawał drogi kruca bomba :-(
ale i tak najbardziej martwię się tym jakie warunki tam zastaniemy?
no i pogodą, bo pada od wielu godzin...
PIĄTEK, 09 SIERPNIA 2013
CZWARTEK, 08 SIERPNIA 2013
czwartek
gramy dalej
pierwszy raz ucieszyłem się, że mecz był tak późno (20.45) albowiem zdążyłem dokonać wszystkich wakacyjnych obowiązków, w postaci pływania w jeziorze, wycieczki rowerowej, wizyty w knajpie rybnej...
przeszliśmy Norwegów po bezbramkowym remisie więc nerwy były do ostatniej 93 minuty ale bez wątpienia był to najważniejszy mecz od niesławnego Euro w Polsce...
upały
trochę dokuczają, bo jest naprawdę gorąco i ciężko się oddać aktywnościom w postaci jazdy rowerem i wczoraj przejechaliśmy tylko 28 kilometrów a dziś zabrałem Syna i z trudem dociągnęliśmy do 30, bo normalnie aż ciężko oddychać a blachy od butów spd tak się rozgrzewają, że palą w stopy ;-(
Mikołaj
jest cudowny i w sumie grzeczny ale trochę upierdliwy, bo ciągle lata za Anią i ciężko mi go wychowywać albowiem wygląda na to, że tata nie jest dla Niego zbyt istotną postacią....
Bałtyk
a w sobotę zbieramy się nad morze i mamy nerwy jakie warunki tam zastaniemy, bo nawet nie ma zdjęć w Sieci tej naszej prawdopodobnej kwatery?
a niestety z doświadczenia wiem, że nad morzem to zawsze był największy syf pod tym jak i każdym innym - turystycznym względem...
pierwszy raz ucieszyłem się, że mecz był tak późno (20.45) albowiem zdążyłem dokonać wszystkich wakacyjnych obowiązków, w postaci pływania w jeziorze, wycieczki rowerowej, wizyty w knajpie rybnej...
przeszliśmy Norwegów po bezbramkowym remisie więc nerwy były do ostatniej 93 minuty ale bez wątpienia był to najważniejszy mecz od niesławnego Euro w Polsce...
upały
trochę dokuczają, bo jest naprawdę gorąco i ciężko się oddać aktywnościom w postaci jazdy rowerem i wczoraj przejechaliśmy tylko 28 kilometrów a dziś zabrałem Syna i z trudem dociągnęliśmy do 30, bo normalnie aż ciężko oddychać a blachy od butów spd tak się rozgrzewają, że palą w stopy ;-(
Mikołaj
jest cudowny i w sumie grzeczny ale trochę upierdliwy, bo ciągle lata za Anią i ciężko mi go wychowywać albowiem wygląda na to, że tata nie jest dla Niego zbyt istotną postacią....
Bałtyk
a w sobotę zbieramy się nad morze i mamy nerwy jakie warunki tam zastaniemy, bo nawet nie ma zdjęć w Sieci tej naszej prawdopodobnej kwatery?
a niestety z doświadczenia wiem, że nad morzem to zawsze był największy syf pod tym jak i każdym innym - turystycznym względem...
ŚRODA, 07 SIERPNIA 2013
WTOREK, 06 SIERPNIA 2013
SZCZĘŚCIE NIEPOJĘTE
dziś druga rocznica ślubu...
moi Rodzice nie ukrywają, że w pewnym momencie stracili nadzieję na Wnuka czy Synową a jednak udał mi się i jestem teraz najszczęśliwszym facetem na ziemi :-)
moi Rodzice nie ukrywają, że w pewnym momencie stracili nadzieję na Wnuka czy Synową a jednak udał mi się i jestem teraz najszczęśliwszym facetem na ziemi :-)
PONIEDZIAŁEK, 05 SIERPNIA 2013
wakacje
podróż minęła bezproblemowo i szybko ale pierwszego wieczora nad jeziorami u rodziców pokłóciłem się z Mamą...
eh chyba muszę się przyzwyczaić, że mamy takie charaktery i że po prostu już tak będzie i od czasu do czasu trzeba się będzie poawanturować...
najważniejsze aby minimalizować straty i nie iść na noże...
tak jak teraz, bo niedziela była całkiem udana, przyjemna i sympatyczna ;-)
a dzisiaj pojechaliśmy na wycieczkę i siekneliśmy 63 kilometry :-)
ale najważniejsze jest to, że odkryliśmy nową fajną traskę...
jutro rodzice jadą na dwudniową wycieczkę a do nas rano przyjezdżają znajomi...
niby fajnie ale z drugiej strony szkoda mi dnia bez roweru :-(
eh chyba muszę się przyzwyczaić, że mamy takie charaktery i że po prostu już tak będzie i od czasu do czasu trzeba się będzie poawanturować...
najważniejsze aby minimalizować straty i nie iść na noże...
tak jak teraz, bo niedziela była całkiem udana, przyjemna i sympatyczna ;-)
a dzisiaj pojechaliśmy na wycieczkę i siekneliśmy 63 kilometry :-)
ale najważniejsze jest to, że odkryliśmy nową fajną traskę...
jutro rodzice jadą na dwudniową wycieczkę a do nas rano przyjezdżają znajomi...
niby fajnie ale z drugiej strony szkoda mi dnia bez roweru :-(
SOBOTA, 03 SIERPNIA 2013
urlop
no to zaczynamy wolne :-)
niestety słabe miłego początki, bo Bąbel wstał już dzisiaj o 7 rano a poza tym ugrzęźliśmy w pakowaniu, bo na taki wyjazd strasznie dużo się tego robi i nie wiadomo w co ręce włożyć i marzymy aby ten wstępny etap urlopu mieć już za sobą...
no ale urlop to urlop i życie wydaje się piękniejsze :-)
poza tym przestało mnie dziwić dlaczego mamy tyle rzeczy ale skoro zabieram na wakacje hurtowe ilości rzeczy....
na przykład, trzy noże, cztery grajki mp3, trzy latarki, 5 książek, 4 dętki (wszystkie dziurawe), 5 par okularów przeciwsłonecznych etc etc...
;-)
niestety słabe miłego początki, bo Bąbel wstał już dzisiaj o 7 rano a poza tym ugrzęźliśmy w pakowaniu, bo na taki wyjazd strasznie dużo się tego robi i nie wiadomo w co ręce włożyć i marzymy aby ten wstępny etap urlopu mieć już za sobą...
no ale urlop to urlop i życie wydaje się piękniejsze :-)
poza tym przestało mnie dziwić dlaczego mamy tyle rzeczy ale skoro zabieram na wakacje hurtowe ilości rzeczy....
na przykład, trzy noże, cztery grajki mp3, trzy latarki, 5 książek, 4 dętki (wszystkie dziurawe), 5 par okularów przeciwsłonecznych etc etc...
;-)
CZWARTEK, 01 SIERPNIA 2013
ŚRODA, 31 LIPCA 2013
środa
mecz
no to zaczynamy prawdziwą grę o Europejskie Puchary...
sam nie wiem czego się spodziewać, bo w zeszłym roku odpadliśmy z norweskim zespołem :-(
w tym niby mamy lepszy skład, dobrą passę i powera ale mistrz Norwegii groźnie brzmi i na dwoje babka wróżyła choć będę kibicował i denerwował się ze wszystkich sił ;-)
dobry humor
...mi dzisiaj dopisuje, bo jeszcze tylko dwa dni do wyjazdu :-)
i nie popsuje mi go nawet to, że kolejny raz rozmawiałem dziś z kierownikiem i usłyszałem, że to wina kadr bla bla i mam się nie martwić więc tak właśnie postanowiłem...
choć wiadomo, że jak ma się nie podpisane jakieś ważne sprawy to ciężko będzie się całkowicie wyluzować na urlopie :-(
taksówkarz
stoję dziś na światłach i widzę taksówkarza, który wyjeżdża z parkingu i od razu byłem pewien, że będzie się pchał na chama jak zobaczy rowerzystę...
oczywiście tak było więc spytałem grzecznie gdzie się wpierdala? a ten sukinsyn prawie mnie przejechał więc dostał za to ostro w lusterko i mam podstawy sądzić, że je zepsułem ;-)
ot codzienność na polskich drogach ;-(
obiad
ostatnio lubimy jeść na obiad smażoną kiełbasę z cebulą, sadzonymi jajkami, młodymi ziemniakami, surówką i kefirem...
proste danie ale pyszne a co najważniejsze mało pracochłonne ;-)
urlop
Ania kupiła mapnik na wyjazd i wygląda on bardzo skomplikowanie i zastanawiam się czy będzie pasował do roweru Żony?
ale śmieszy mnie i uszczęśliwia, że jesteśmy coraz bardziej wkręceni w rowery po przymusowej przerwie na ciążę i niemowlęctwo :-)
poza tym ja od dwóch dni szukam w Sieci informacji o rejonach gdzie będziemy pedałować oraz ściągam filmy dokumentalne, fabularne i kabarety na możliwość brzydkiej pogody (tfu tfu)
no to zaczynamy prawdziwą grę o Europejskie Puchary...
sam nie wiem czego się spodziewać, bo w zeszłym roku odpadliśmy z norweskim zespołem :-(
w tym niby mamy lepszy skład, dobrą passę i powera ale mistrz Norwegii groźnie brzmi i na dwoje babka wróżyła choć będę kibicował i denerwował się ze wszystkich sił ;-)
dobry humor
...mi dzisiaj dopisuje, bo jeszcze tylko dwa dni do wyjazdu :-)
i nie popsuje mi go nawet to, że kolejny raz rozmawiałem dziś z kierownikiem i usłyszałem, że to wina kadr bla bla i mam się nie martwić więc tak właśnie postanowiłem...
choć wiadomo, że jak ma się nie podpisane jakieś ważne sprawy to ciężko będzie się całkowicie wyluzować na urlopie :-(
taksówkarz
stoję dziś na światłach i widzę taksówkarza, który wyjeżdża z parkingu i od razu byłem pewien, że będzie się pchał na chama jak zobaczy rowerzystę...
oczywiście tak było więc spytałem grzecznie gdzie się wpierdala? a ten sukinsyn prawie mnie przejechał więc dostał za to ostro w lusterko i mam podstawy sądzić, że je zepsułem ;-)
ot codzienność na polskich drogach ;-(
obiad
ostatnio lubimy jeść na obiad smażoną kiełbasę z cebulą, sadzonymi jajkami, młodymi ziemniakami, surówką i kefirem...
proste danie ale pyszne a co najważniejsze mało pracochłonne ;-)
urlop
Ania kupiła mapnik na wyjazd i wygląda on bardzo skomplikowanie i zastanawiam się czy będzie pasował do roweru Żony?
ale śmieszy mnie i uszczęśliwia, że jesteśmy coraz bardziej wkręceni w rowery po przymusowej przerwie na ciążę i niemowlęctwo :-)
poza tym ja od dwóch dni szukam w Sieci informacji o rejonach gdzie będziemy pedałować oraz ściągam filmy dokumentalne, fabularne i kabarety na możliwość brzydkiej pogody (tfu tfu)
WTOREK, 30 LIPCA 2013
mapy
uwielbiam mapy i uwielbiam ten moment gdy jadę przed urlopem do mojej ulubionej księgarni z wydawnictwami turystycznymi :-)
zwykle spędzam w niej dużo czasu, bo mam chęć kupić to i to i tamto...
ale dzisiaj kupiłem tylko trzy mapy i przewodnik po wybrzeżu bałtyckim albowiem tam się wybieramy w tym roku z rodzicami i rowerami oczywiście ;-)
poza tym kupiłem latarkę i akumulatorki, spakowałem części rowerowe na wyjazd, robię listę rzeczy potrzebnych do zabrania więc można powiedzieć, że przygotowania do urlopu idą pełną parą :-)
zwykle spędzam w niej dużo czasu, bo mam chęć kupić to i to i tamto...
ale dzisiaj kupiłem tylko trzy mapy i przewodnik po wybrzeżu bałtyckim albowiem tam się wybieramy w tym roku z rodzicami i rowerami oczywiście ;-)
poza tym kupiłem latarkę i akumulatorki, spakowałem części rowerowe na wyjazd, robię listę rzeczy potrzebnych do zabrania więc można powiedzieć, że przygotowania do urlopu idą pełną parą :-)
PONIEDZIAŁEK, 29 LIPCA 2013
odliczanie
rozpoczęło się odliczanie dni do urlopu, który zaczyna się już w sobotę :-)
ale oczywiście nie może być normalnie i bezstresowo, bo podczas planowanego urlopu kończy mi się umowa o pracę i nie wiem jak to będzie?
niby mam obiecane na gębę przedłużenie ale to tylko słowa a widząc burdel w tej firmie nie sądzę aby nowa umowa została mi przedstawiona do piątku i pewnie pojadę na urlop w niepewności...
kijowo :-(
ale oczywiście nie może być normalnie i bezstresowo, bo podczas planowanego urlopu kończy mi się umowa o pracę i nie wiem jak to będzie?
niby mam obiecane na gębę przedłużenie ale to tylko słowa a widząc burdel w tej firmie nie sądzę aby nowa umowa została mi przedstawiona do piątku i pewnie pojadę na urlop w niepewności...
kijowo :-(
NIEDZIELA, 28 LIPCA 2013
wycieczki
w sobotę plany były ambitne ale po 6 kilometrach złapałem gumę...
nic strasznego ale jak zacząłem zmieniać dętkę to moja Żona zajęła się (z niejasnych powodów?) pompką i ją rozkręciła i pogubiła części !!!
no i wróciła do domu po następną pompkę a ja się nudziłem ze śpiącym Mikołajem przy drodze a w tak zwanym międzyczasie napompowałem rower, bo zatrzymał się jakiś miły pan oferując pomoc :-)
potem pojechaliśmy ale bliżej (47 kilometrów) niż zakładałem a skończyliśmy wycieczkę na polanie w lesie przy piwku i wracaliśmy komunikacją...
dzisiaj przejechaliśmy 34 kilometry po mieście i ta przejażdżka mocno dała nam w kość, bo upał panuje dziś masakryczny...
nic strasznego ale jak zacząłem zmieniać dętkę to moja Żona zajęła się (z niejasnych powodów?) pompką i ją rozkręciła i pogubiła części !!!
no i wróciła do domu po następną pompkę a ja się nudziłem ze śpiącym Mikołajem przy drodze a w tak zwanym międzyczasie napompowałem rower, bo zatrzymał się jakiś miły pan oferując pomoc :-)
potem pojechaliśmy ale bliżej (47 kilometrów) niż zakładałem a skończyliśmy wycieczkę na polanie w lesie przy piwku i wracaliśmy komunikacją...
dzisiaj przejechaliśmy 34 kilometry po mieście i ta przejażdżka mocno dała nam w kość, bo upał panuje dziś masakryczny...
































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz