czwartek, 23 maja 2019

dwa dni do imprezy

... a my w czarnym lesie :-(

środa, 22 maja 2019

zły nastrój

czasem sobie myślę, że może lepiej nigdzie nie wyjeżdżać skoro po powrocie ma być tak bardzo smutno :-(

wtorek, 21 maja 2019

poniedziałek, 20 maja 2019

leniwy poniedziałek

dziś odsypialiśmy harce z Żonką na wolnej chacie i czekaliśmy na powrót Starszaka a atrakcją dnia były szaszłyki.


przy dźwiękach radia po mojej Babci, które od lat umila nam wyjazdowy czas :-)

niedziela, 19 maja 2019

majówka, dzień trzeci

dziś poszedłem na pieszą wędrówkę i jest to niesamowite, bo przyjeżdżam z rodziną na te tereny od ponad 30 lat i dziś odkryłem nowe jezioro... ale lekko nie było, musiałem się przedzierać przez bagna, lasy, wzgórza i doliny i łaziłem tak ponad trzy godziny więc wróciłem przyjemnie zmęczony, bo dawno takiej aktywności fizycznej nie miałem ;-)



a poza tym standard czyli spacery z pieskami, wypoczynek nad jeziorem, grill i nieszczęsne Studio S13, które zrelacjonowało mi jak Piast Gliwice został mistrzem Polski :-(

sobota, 18 maja 2019

wypoczynek

wycieczka samochodowa

dziś planowałem wycieczkę do Włocławka ale była zbyt ładna pogoda aby tyle siedzieć w aucie ale chciałem aby Niko pospał więc pojechaliśmy autem śladem wycieczki rowerowej sprzed lat i trochę się załamałem, bo jechałem wtedy z trzyletnim Miko na pace i nie pamiętam jakiegoś szczególnego zmęczenia a trasa ponad 60 kilometrów - a teraz jestem schorowany i bez kondycji.
dobrze, że Żonka w humorze ;-)


jezioro

dziś naprawdę letnio i przyjemnie ale i tak codziennie sporo czasu spędzamy nad wodą.


grill

chyba znowu polubiłem grillowanie a Nikodem dzielnie pomaga :-)


tęsknota

brakuje mi Mikołaja i nic na to nie mogę poradzić, że nastrój nie jest u mnie idealny.

luz

ale przynajmniej mam trochę czasu dla siebie bez Miko, bo Mały lata za Żoną więc "daje jej się pobawić dzieckiem" ha ha

ognisko

to clou dnia :-)

piątek, 17 maja 2019

wyjazd

czwartek

to dobry dzień na podróżowanie, bo można sobie porajdować na autostradzie :-)

Starszak

pojechał z dziadkami nad morze i trochę mi samotnie bez Mikołajka ale bardzo się cieszył na wycieczkę (całe przedszkole wiedziało, że Syn jedzie do Malborka i do Helu) więc niech się dobrze bawi...

brak rowerów

pogoda jest mocno niestabilna tego maja więc nie wzięliśmy rowerów, bo do tego łykam antybiotyk jak tic-taki więc daleko bym nie zajechał.

shopping

jakoś trzeba sobie umilać czas więc byliśmy na długich zakupach w galerii w Kutnie.


prasówka

aby kupić moje ulubione lokalne gazety muszę zajechać do sklepów w województwie łódzkim i mazowieckim ;-)

czwartek, 16 maja 2019

piłkarski wieczór

przedostatnia kolejka ligowa w laptopie, legendarne Studio S13 w radiu z relacją ze wszystkich stadionów, świeżo odfoliowana Fifa 17 na playstation... i tylko Legia znowu przejebała :-(

środa, 15 maja 2019

nie kupuj w Smyku!

przykro mi to pisać, bo Smyk był chyba największym sklepem dziecięcym w PRLu i szalenie miło wspominam wyprawy do niego z moją Babcią, choć jakiś wspaniałych zabawek tam nie było, bo takie można było nabyć jedynie w Peweksie w tamtych czasach...

teraz ta nazwa służy sieci sklepów a ja odradzam tam zakupy, bo sprzedają badziewie a oto przykłady:
- kupiłem łódkę zdalnie sterowaną za 250 złotych i popływała kilka razy i choć wciąż wygląda jak nówka sztuka to nie działa :-(
- kupiłem pojazd na pilota dla Starszaka i działał 10 minut !!!
- nie mogłem odzyskać pieniędzy, bo zgłosiłem reklamacje ale musiałem wydzwaniać na infolinię, pisać skargę i dopiero opisanie sytuacji na ich stronie Facebooka poskutkowało ale procedura trwała ze dwa miesiące.
- kupiłem buty dla Małego (75 złotych więc nie jakieś trampki za dychę) i nie wytrzymały nawet miesiąca :-(

wtorek, 14 maja 2019

laryngolog

jedna choroba - piąta konsultacja lekarska - czwarty antybiotyk
i pytanie: dlaczego dorośli nie dostają naklejki dzielny pacjent? ;-)