miałem w tym tygodniu usg tłuszczaka (czekałem na to badanie od września zeszłego roku i chyba sobie daruję wycinanie) i holtera na serce, umordowałem się okrutnie, bo trzy razy popołudniu musiałem w te upały zapylać do przychodni, naczekałem się w kolejkach i jak zwykle się zdołowałem wśród starszych ludzi myśląc o tym czy dożyję takiego wieku skoro od 10 lat jestem stałym gościem wszelakich przychodni i szpitali?
środa, 1 lipca 2026
wtorek, 30 czerwca 2026
polska mentalność
Niemcy odpadli z Mundialu więc czekałem na wysyp memów na ten temat i nie zawiodłem się na przygłupich Polakach i tak się zastanawiam jakim trzeba być zjebem aby tworzyć coś takiego skoro polska piłka nożna jest na dnie a reprezentacja nie była nawet blisko awansu na MŚ.
poniedziałek, 29 czerwca 2026
sobota, 27 czerwca 2026
upały&smutki
przyjechaliśmy wczoraj na działkę do Rodziców i było fajnie, bo byliśmy na miejscu już o 15 więc zdążyliśmy się długo pogościć przy obiedzie a dopiero wieczorem poszliśmy się wykąpać i było cudnie choć woda w jeziorze ciepła jak zupa, dziś upał tak doskwiera, że siedzimy w domku, gramy i nad jezioro znów pójdziemy wieczorem ale przynajmniej nadarzyła się okazja aby odpalić basen jaki kupiłem na dzień dziecka dla Synów, niestety dopadają mnie już mocne smutki i obniżony nastrój, bo jutro zostawiamy Chłopców na działce na kilka tygodni i czeka mnie siedzenie w śmierdzącej Warszawie z Żoną, która wzbudza we mnie mocną niechęć, bo w tym tygodniu znowu mnie wyzwała po alkoholu przy Dzieciach od chujów więc rozłąka na tyle czasu z Synami, którzy są całym moim światem będzie dla mnie mega-smutna i ciężka, źle mi, nienawidzę wakacji!
piątek, 26 czerwca 2026
zakończenie roku
- obaj moi Synowie są wzorowymi uczniami i na uroczystości szkolnej byli wywoływani na środek sali aby odebrać dyplomy i nagrody a ja pękałem z dumy, że mam takie wspaniałe Dzieci, to wspaniałe i niezapomniane uczucie, to szczęście niepojęte i wielki zaszczyt wychowywać takich Chłopców!
- ale nie będę uprawiał fałszywej skromności i dodam, że jestem też dumny z siebie i Małżonki, że chyba jesteśmy nienajgorszymi rodzicami skoro nigdy od Synów nie wymagaliśmy takich wyników ale jednak są tacy świetni,
- bo wychowujemy ich w miłości i szacunku i tak sobie myślę, że to jest tajemnica dobrego rodzicielstwa ;-)
- poza tym mały Niko bardzo przeżywa (jak i inne dzieci w klasie) rozstanie z wychowawczynią, bo to koniec trzecie klasy, były łzy i mnóstwo wzruszeń, bo mieliśmy wielkie szczęście albowiem pani M. była jak diament na morzu edukacji, pomysłowa, empatyczna, serdeczna, jestem pod wielkim wrażeniem, bo mam przecież porównanie z czasami Starszaki i z opowieściami znajomych,
- ale były też negatywy uroczystości, bo nie mogłem zostać w klasie Niko do końca, bo leciałam do Miko na jego zakończenia a poza tym było upalnie i bardzo długo, bo były pożegnania po wieloletniej pracy występy artystyczne więc sieknąłem w szkole 4 godziny!
- muszę jeszcze pochwalić Starszaka, że cały tydzień dzielnie chodził do szkoły i nie marudził choć frekwencja oscylowała w okolicach 8-9 osób a ja dziwię się i nie lubię tych rodziców, którzy pozwalają na absencje swoich pociech tylko dlatego, że oceny są już wystawione,
- na uroczystości szkolnej padły słowa, że od września wchodzi jakaś reforma edukacji więc już się boję!
- Nikodem wczoraj o 21 wpadł w panikę i napisał taką piękną kartę i dał dziś wychowawczyni z mały prezentem z ceramiki:
czwartek, 25 czerwca 2026
Pani Doktor
14 lat temu zacząłem swoją przygodę z przychodnią pediatryczną i już wtedy nasza lekarka była znana na całym Mokotowie i wszyscy dziwili się, że ona jeszcze pracuje, miałem z nią jedną nieprzyjemną sytuację na krawędzi rękoczynu, bo Syn cierpiał na zapalenia ucha a ona nie chciała przepisać antybiotyku tylko wysyłała nas na SOR (w końcu przepisała) ale poza tym wielki szacun dla tej Pani Doktor, bo cały czas pracuje i przez te lata stała się milszą i lepszą lekarką i prawda jest taka, że to ona ciągnie wózek zwany przychodnią pediatryczną.
ps: a piszę o tym, bo Miko miał swoje ostatnie szczepienie i obyło się tym razem bez omdlenia ale i tak mi smutno, że te 14 lat tak szybko minęło.
środa, 24 czerwca 2026
"Dzień objawienia"
kocham Stevena Spielberga za "ET" i Indianę więc zależało mi na obejrzeniu tytułowego filmu w kinie, bo to fantastyka czyli mój ulubiony gatunek i podobało mi się... wprawdzie scenariusz jest infantylny a mówiąc dosadniej głupi, efekty specjalne są słabe a zakończenie idiotyczne ale uwielbiam filmy o kosmitach i w ogóle nie odczułem, że produkcja trwała 2.5h więc polecam dla tych co lubią science - fiction.
wtorek, 23 czerwca 2026
dzień ojca
poniedziałek, 22 czerwca 2026
bukmacherzy
moje zainteresowanie Mundialem bez naszej reprezentacji jest bliskie zeru więc w celu wzbudzenia w sobie jakichkolwiek emocji obstawiam mecze za drobne sumy ale słabo mi to idzie i jestem na minusie ale tak już jest skonstruowany ten system, że nie opłaca się obstawiać murowanych faworytów, bo przez podatek nawet w razie wygranej dostanie się mniej pieniędzy niż się włożyło więc rzeźbię jakieś akumulacje, które się nie sprawdzają i możliwym jest, że po prostu nie znam się na futbolu?
niedziela, 21 czerwca 2026
"Toy Story 5"
dziś zabrałem Synów na tytułowy film i byłem pełen obaw czy twórcy utrzymają wysoki poziom z poprzednich części ale przeżyłem pozytywne zaskoczenie, bo produkcja jest świetna, pomysłowa, śmieszna i interesująca, Chłopcy są bardzo zadowoleni a ja gorąco polecam ten film!
sobota, 20 czerwca 2026
butelki
popieram rozwiązania ekologiczne ale jak to zwykle bywa w Polsce wielka reforma jaką bez wątpienia jest system kaucyjny została fatalnie wprowadzona, bo moim zdaniem powinno być więcej automatów recyklingowych i powinny być ustawione w miejscach publicznych a nie tak jak jest u nas, że trzeba wchodzić do środka sklepu aby oddać butelki... a nam się nie chce chodzić do sklepu więc nasze mieszkanie tonie workach z plastikiem i dziś celem dnia było opróżnienie balkonu z butelek - trochę kicha poświęcać na taka prozaiczną czynność sobotę ale nie narzekałem na odpoczynek, bo miałem ciężki tydzień w pracy a na dworzu panował dziś upał ale aby uratować dzień byliśmy jeszcze na spacerze i w pizzerii.
piątek, 19 czerwca 2026
"Olden Era"
środa, 17 czerwca 2026
"Obsesja"
udało mi się wznowić moje środowe wyjścia do kina, chciałbym obejrzeć nowe s-f od Spielberga ale nie wiem czy zdecyduje się na nie, bo trzy godziny siedzenia w kinie to trochę za dużo, dziś wybrałem horror i film był całkiem znośny, momenty były, polecam miłośnikom gatunku ;-)
wtorek, 16 czerwca 2026
"Bella ciao"
znam tę piosenkę w polskiej wersji od dzieciństwa, bo Rodzice śpiewali ją na każdej imprezie, potem dowiedziałem się, że to pieśń włoskich partyzantów walczących z faszystami więc zakochałem się w tym utworze i teraz z ciekawością przystąpiłem do oglądania serialu "Dom z papieru", który był promowany przez tytułowy utwór i głęboko rozczarowałem się i wkurwiłem, bo nie wiem jakim prawem twórcy serialu zawłaszczyli TAKĄ piosenkę do opowieści o zwykłych bandytach i jest to dla mnie wyjątkowo obrzydliwe..! sam serial (wytrzymałem dwa sezony) ma kilka ciekawych zwrotów akcji ale jest też głupi w innych aspektach i nie będę o nim pisał, bo nienawidzę tego serialu za wykorzystanie hymnu wolności.
niedziela, 14 czerwca 2026
Parada Równości
zabrałem wczoraj rodzinę na tytułowy marsz i było fajnie, przynajmniej dla mnie, bo reszta trochę marudziła ale bardzo się cieszę, że byliśmy na Paradzie, bo wspaniale było zobaczyć morze ludzi o dobrych sercach i otwartych umysłach, poza tym jak zawsze było kolorowo i radośnie.

















.jpg)



