koszmar Legii Warszawa trwa w najlepsze, nie pomogła przerwa zimowa ani sprowadzenie nowego trenera więc ugrzęźliśmy w strefie spadkowej z ligi a mi przypominają się czasy gdy warszawscy ultrasi bywali wściekli gdy Legia zajmowała w lidze drugie miejsce więc zastanawia mnie czemu od kilu lat i pogłębiającego się kryzysu są tak łagodni dla właściciela klubu? jakieś układy gdy Legia tonie? bo pamiętam czasy konfliktu kibice - ITI kiedy to ultrasi szybko wygrali i klub został sprzedany... tak czy siak przykro patrzy się na sytuację w Legii ale najbardziej szokuje właściciel, który w ostatnim wywiadzie bredzi coś o Lidze Mistrzów więc facet kompletnie odkleił się od rzeczywistości a to nie wróży nam nic dobrego.
ps: w tym klubie wszystko jest spieprzone - na przykład wymienili murawę w temperaturze -15 stopni i są zdziwieni, że trawa się nie zakorzenia!

















































