piątek, 27 marca 2026

baraże

właściwie to mam reprezentacyjnego kaca od Mundialu w Katarze gdy selekcjonerem był nieukarany przestępca, piłkarze grali tak, że kibic chciał wydłubać sobie oczy a potem wyskoczyła obrzydliwa afera premiowa inspirowaną przez pisowskiego premiera i przez 4 lata obejrzałem 4 mecze Polski a wczoraj piąty, bo brakuje mi piłki nożnej a walczymy o wyjazd na Mistrzostwach Świata a to najważniejsza impreza w futbolu... przepchnęliśmy zwycięstwo z Albanią ale czeka nas we wtorek decydujące spotkanie ze Szwecją na wyjeździe a tam będzie o wiele trudniej, bo nic nie ujmując Albanii to jednak peryferie europejskiej piłki a nasza obrona woła o pomstę do nieba.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz