wtorek, 24 marca 2026

Socjusz

odszedł ostatni pies Rodziców, ten najukochańszy i najwierniejszy, my też to przeżywamy, bo w Boże Narodzenie 2009 roku przypałętał się do mnie i przyszłej Małżonki gdy byliśmy na spacerze i tak już został, Synowie go uwielbiali i Mały wpadł w wielką histerię gdy usłyszał złe wieści ale mi też jest smutno, bo lubiłem Socka i martwię się o Rodziców jak muszą mieć trudno po takiej stracie i jak dalej dadzą radę w pustym domu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz