- skoki narciarskie lubiłem od zawsze, jeszcze przed czasami Małysza i podczas tej Olimpiady oglądałem wszystkie konkursy i przeżyłem miłe zaskoczenie za sprawą trzech polskich medali - wielki sukces i osłoda dla kibiców podczas tej niekończącej się złej zimy.
- curling lubię od kilku lat, szkoda, że na Olimpiadzie nie ma naszych ale i tak obejrzałem kilka meczy i bywają bardzo interesujące ale uważam, że powinni je trochę skrócić, bo 2,5 godziny oglądania spotkania a potem jeszcze dogrywki to za dużo.
- short truck i łyżwiarstwo szybkie też mi się podobają i fajnie, że mamy medal w panczenach.
- łyżwiarstwo figurowe oglądałem tym razem tylko kilkanaście minut ale piszę o tej dyscyplinie aby przypomnieć najwspanialszy występ w historii wszystkich zimowych olimpiad, który pamiętam doskonale mimo, że byłem dzieckiem - "Bolero" Sarajewo '84
- pozostałe dyscypliny są dla mnie nudnawe albo idiotyczne jak bobsleje czy saneczkarstwo i szkoda mi na nie czasu.
ps: wreszcie przydało się na coś HBO, za które płacimy a właściwie nie oglądamy, podczas igrzysk oglądam, bo można sobie wybrać konkretne zawody do śledzenia co uniezależnia od tradycyjnej telewizji, która pokazuje tylko ułamek imprezy.
Lubie ogladac zimowe dyscypliny sportowe choc nie wszystkie i przeciwnie do Ciebie lubie bobslej. Skoki narciarskie i slalomy sa moimi najbardziej lubianymi.
OdpowiedzUsuńDziekuje za przypomnienie tanca na lodzie z Olimpiady w Sarajewie - on byl rzeczywiscie nadzwyczajny, ponadczasowy. Jesli chodzi o lyzwiarzy tanecznych pamietam rowniez inna pare , malzenstwo rosyjskie ktorzy wyrozniali sie doskonala jazda, niemal baletem. Pozniej maz zmarl i na tym skonczyla sie ich kariera a jednak zostali w mej pamieci.
dziękuję za długi komentarz, rosyjskiej pary nie pamiętam a slalomy i zjazdy są dla mnie akceptowalne do oglądania ale na tej Olimpiadzie skupiłem się na curlingu, kibicuję Kanadzie i oglądam ich mecze a to zajmuje sporo czasu przeznaczonego na IO... no i biathlon kiedyś lubiłem, pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń