popołudniowe wyjścia
- wczoraj poszedłem na zebranie szkolnej rady rodziców jako przedstawiciel klasy Nikodema i było to dla mnie nowe doświadczenie ale na szczęście nie było takie długie jak się obawiałem i zamknęło się w półtorej godziny.
- dziś pojechałem do kina na film "Bez wyjścia" i sam nie wiem jak go ocenić? z jednej strony był nużąco długi, ciężki i koreański czyli aktorzy bezsensownie wrzeszczeli w zwykłej rozmowie... z drugiej strony była to czarna komedia a ten gatunek lubię, film był nieźle nakręcony, no i był koreański czyli całkiem inny niż twórczość tzw Zachodu więc warto było zobaczyć tę produkcję w kinie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz