jestem fanem tej serii (szczególnie pierwszych części) choć nigdy nie byłem na tych filmach w kinie ale dziś wybrałem się z Małżonką na seans i było bardzo fajnie, "Pożegnania i powroty" próbują poziomem nawiązać do świetnych początków, jest zabawnie i wzruszająco, nostalgicznie ale i wesoło, choć okropnie smutno na końcu, gorąco polecam!
ps: a w domu nie mogłem się powstrzymać i odpaliłem już pierwsze świąteczne gadżety.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz