czwartek, 17 grudnia 2020

"mama miała mnie odebrać"

gdy dziś pędziłem na rowerze po mojego Przedszkolaka spotkałem wyjące na całe osiedle dziecko z tytułowym tekstem a ów ojciec nie potrafił opanować histerii dziecka a mi buzia uśmiechnęła się od ucha do ucha, że moje Dzieci są takie wspaniałe, że nigdy, przenigdy nie wolały być z mamą niż ze mną - no dobra, przyznaję, przez pierwsze miesiące od urodzenia Żona była ważniejsza ode mnie ale potem stałem się tak samo ważny a nawet ważniejszy, przynajmniej dla Starszaka :-)

środa, 16 grudnia 2020

dzieci to bestie

mamy na osiedlu taką miłą tradycję, że ludzie zostawiają na placach zabaw niepotrzebne zabawki i jest to fajne, bo nie trzeba ze sobą zabierać łopatek, wiaderek czy innych gadżetów do zabawy...

niestety nasze autko nie miało szczęścia i trafiło na jakiś łobuzów, które w tydzień sprawiły, że nie poznałem naszej zabawki :-(

wtorek, 15 grudnia 2020

kardio

miałem dziś wizytę u pani kardiolog i jestem bardzo zadowolony (oprócz tego, że przenieśli przychodnię z Moko na drugą stronę Wisły i oprócz tego, że w ogóle choruję) bo serce dobrze pika a poza tym wizyta była bardzo miła, bo pogadaliśmy z panią doktor o życiu (fajne jest to, że lekarka pamięta jakie mam dzieci i gdzie pracuję choć jestem u niej raz na pół roku) i nie było większych kolejek.

clou dnia to czas z Synami, bo wziąłem urlop więc po powrocie byliśmy na spacerze i placu zabaw i było szalenie miło pobyć z Synami na dworzu jak jeszcze jest widno!

poniedziałek, 14 grudnia 2020

Firmowa Gwiazdka

jestem wielkim fanem filmów świątecznych (co roku obowiązkowo zaliczam maraton "Listów do M." i takie pozycje jak "Witaj, Święty Mikołaju" "Family Man" itp) więc jestem w szoku, że nie znałem tytułowej produkcji, a film EXTRA, polecam!

niedziela, 13 grudnia 2020

stan wojenny

dziś wprawdzie tylko rocznica ale sytuacja w Polsce staje się dramatyczna a jak te chuje pisiury wyprowadzą nasz kraj z Unii Europejskiej to można się spodziewać wojny domowej!

nie mogę się wypowiadać odnośnie przemocy państwa w czasie PRLu, bo na demonstracje zacząłem chodzić dopiero na studiach i choć zdarzały się zamieszki to były prowokowane przez nas albowiem za wszelką cenę chcieliśmy spuścić łomot faszolom a policja robiła swoje i nie mogę powiedzieć o nich złego słowa, w przeciwieństwie do chwili obecnej gdy policja ślepo wykonuje polityczne rozkazy, które w demokratycznym państwie są nie do przyjęcia i myślę, że milicja działała identycznie ale wtedy nie byliśmy niepodległym państwem...

sobota, 12 grudnia 2020

szczęście niepojęte

cudownie jest po rozłące zobaczyć, przytulić i pogadać z Synami, wspaniale jest widzieć jacy Chłopcy są radośni i rozbrykani na widok rodziców więc można się zachłysnąć szczęściem i miłością... 

ale tylko na chwilę, bo w głowie cały czas kołacze się strach i błaganie o to aby było normalnie...

piątek, 11 grudnia 2020

czwartek, 10 grudnia 2020

romantyczny wieczór

jakoś trzeba wykorzystać absencję Dzieci w domu :-)

środa, 9 grudnia 2020

lekarze piszą książki


popłuczyny po "Będzie bolało" tegoż autora ale w sumie miło się czytało,

autor przez pół książki deliberuje nad kiepskim stanem szwedzkiej służby zdrowia więc dla polskiego czytelnika to raczej abstrakcja i choć facet opowiada też o "Lekarzach Bez Granic" to książka mi się nie podobała,


rewelacja! książka napisana z humorem a do tego szalenie interesująca, sporo się dowiedziałem więc POLECAM!

wtorek, 8 grudnia 2020

tęsknię za Dziećmi

pewnie większość rodziców ucieszyłaby się z kilkudniowego odpoczynku od swoich pociech ale nie ja, ja jestem smutny, przybity i nie wiem co ze sobą począć jak nie ma ukochanych Synów w domu a poza tym zamartwiam się o Małego, bo to jego pierwsze noce bez nas oraz o moich Rodziców, bo to schorowani ludzie w poważnym wieku więc nie wiem jak dadzą radę przez 4 noce? 

niedziela, 6 grudnia 2020

smutne mikołajki

piątkowe wiadomości z przedszkola o przedłużeniu zamknięcia placówki zwaliły mnie z nóg, bo będę musiał oddać Chłopców do dziadków więc weekend mam ponury a w imieniny Starszaka płaczę z tęsknoty, bezsilności i zmęczenia pandemiczną sytuacją...

piątek, 4 grudnia 2020

czwartek, 3 grudnia 2020

"Krewetki w cekinach"

obejrzałem świetny, przesympatyczny i zabawny film o gejach i ...

zachciało mi się płakać nad tym smutnym, homofonicznym narodem jakim stali się Polacy :-(

środa, 2 grudnia 2020

szkoła czyli chaos on-line

nauka zdalna to jakiś horror i kpina i nie jest to tylko moje zdanie, bo gadam ze znajomymi ale mogę pisać tylko o naszej sytuacji... jedne lekcje zaczynają się w kalendarzu teams, drugie w zespołach a na trzecie dzwoni nauczyciel, plan lekcji nie zgadza się ze stanem faktycznym a sama nauka to jakaś kpina, pokazują zadania, których nie widać, filmy, które się tak tną, że nie można pojąć co się ogląda, każą wchodzić w różne zakładki i coś tam robić, ściągać i wysyłać na ocenę i nie wyobrażam sobie jak miałoby sobie z tym poradzić ośmiolatek jak rodzic ledwo za tym nadąża... nie mówiąc już o takich fuckup'ach jak na przykład: pani włącza film, która nie działa i nie ma jej przez 15 minut przy komputerze a dzieci patrzą w czarny ekran swoich urządzeń albo jak jakaś dziewczynka płacze, że nie może czegoś zrobić w teamsach, bo korzysta z tableta więc pani jej radzi aby sobie wydrukowała zadanie... o żesz kurwa ja pierdolę..!

wtorek, 1 grudnia 2020