sobota, 11 listopada 2023

ANTIFA

ponieważ moi Synowie nie przepadają za tłumami na manifestacjach a do tego byliśmy niedawno na pochodzie Tuska więc po spacerze po Łazienkach i Agrykoli wysłałem rodzinę do domu a sam poszedłem na Antyfaszystowskie Street Party, było świetnie, samemu nawet lepiej, bo nie musiałem uważać na dzieci i mogłem oddać się falowaniu muzyki z różnych platform i skandowaniu lewackich haseł ale muszę też przyznać z lekkim smutkiem, że z każdym rokiem jest nas trochę mniej... ale kogo (oprócz nas) obchodzą uchodźcy i inni wykluczeni społecznie ludzie?



piątek, 10 listopada 2023

Łazienkowska 3

pojechałem wczoraj z młodszym Synem na mecz Legii w europejskich pucharach, ja po dwóch latach przerwy, Nikodem pierwszy raz i było wspaniale (poza podróżą na stadion ale to wina warszawskiego ratusza i ich poronionych inwestycji) Niko jest bardzo zadowolony choć wiem, że był na meczu tylko dla mnie, bo piłka niespecjalnie go interesuje a ja jestem dumny jak paw i szczęśliwy, że mogłem pójść ze swoim dzieckiem na Legię choć sektor rodzinny to inna kibicowska bajka w porywaniu z Żyletą i moimi ulubionym miejscami sąsiadującymi z sektorem ultrasów.

środa, 8 listopada 2023

poranek

szkoda, że na Librusie ogłaszają nieobecność nauczycieli w ostatniej chwili, bo pospalibyśmy dłużej ale i tak było mi miło spędzić z Synami poranek i odprowadzić ich do szkoły na 9... potem udałem się do sekretariatu złożyć pismo o zmianę wychowawcy w klasie Małego i krew mnie zalała, bo sekretarka z pretensją o co mi/nam chodzi, bo przecież szkoła ma wszystko pod kontrolą a kurwa mać dzieci trzeci miesiąc mają w tygodniu jedną lub dwie lekcje, na których cokolwiek robią z programu nauczania, reszta to siedzenie z panem od w-fu czy innej informatyki ale byłem kulturalny choć dużo mnie kosztowało aby nie rozpętać tam awantury.

wtorek, 7 listopada 2023

problemy rodzicielskie

młodszy Syn zawsze był ekspresyjnym dzieckiem ale od września zauważamy z Żoną pogorszenie charakteru Nikodema, jest rozchwiany emocjonalnie i mało trzeba aby wpadł w ogromną histerię, zdarza się to coraz częściej i stan ten nieustająco się pogarsza i po przeprowadzeniu kilku rozmów doszliśmy z Małżonką do wniosku, że to wszystko wina szkoły a konkretnie notorycznej nieobecności wychowawczyni ale nie ma się czemu dziwić - siedmiolatek potrzebuje stabilizacji i dyscypliny a nie co lekcję innego nauczyciela.

Starszak w czerwcu był wzorowym uczniem a teraz pojawiają się tróje, jedynki i mocno zmieniło się jego zachowanie, rozumiem, że to młody nastolatek ale wczoraj gdy oznajmił mi, że dostał kolejną pałę, bo nie zaniósł do szkoły pracy domowej, o którą pytałem rano czy ma w plecaku nie wytrzymałem i zrobiłem karczemną awanturę, wiem, że to źle, bo padły różne nieprzyjemne słowa ale wylały się moje emocje i chyba podświadomie chciałem nim wstrząsnąć, co się zresztą udało, bo przebiłem się przez mur obojętności ale dziś cały dzień mam wyrzuty sumienia, oczywiście przeprosiliśmy się i dużo tuliliśmy i obiecaliśmy sobie różne rzeczy le to chyba była największą awantura z moim pierworodnym. 

plan naprawczy to ograniczenie korzystania ze sprzętów elektronicznych. korepetycje z matematyki dla Miko i obietnica poświęcania Synom więcej czasu choć nie wiem jak mam to robić, po pracy muszę coś sprzątnąć, ugotować, poczytać z Miko i nagle robi się godzina do pójścia spać.

ps: dla jasności - zachowania Dzieci nie są spowodowane sytuacją w małżeństwie, bo po sierpniowej awanturze jest między nami lepiej niż przed.

niedziela, 5 listopada 2023

cyrk

w dzieciństwie byłem kilka razy, bo za komuny to była największa atrakcja, potem stałem się wielkim przeciwnikiem cyrku, bo dowiedziałem się jak wygląda tresura zwierząt ale teraz czasy się zmieniły, występują tylko ludzie więc poszliśmy z Dziećmi i było fajnie, fakt, że dawne cyrki miały o wiele większy rozmach więc jak dla mnie było skromnie ale Chłopcom bardzo się podobało a to najważniejsze!



sobota, 4 listopada 2023

spacerowo/wyścigowo

  • pojechaliśmy dziś rodzinnie na Kopiec Powstania Warszawskiego i bardzo nam się podobało, po wojnie było to gruzowisko umęczonej i zniszczonej Warszawy, w PRLu zapomniane śmietnisko, po '89 posprzątali kopiec i postawili symbol PW ale pies z kulawą nogą tam nie zaglądał a teraz nastała rewitalizacja i przychodzą tłumy ludzi a ja jestem zachwycony albowiem zostałem wychowany w szacunku i czci do naszego Powstania i podoba mi się łączenie turystyki, zabawy i historii rodzinnego miasta.
  • wieczorem zrobiłem z Chłopcami 113 wyścig resoraków z domowej zjeżdżalni, choć dopiero trzeci w tym roku i było wspaniale, emocji i nerwów było co nie miara, bo choć umowa jest taka, że wygrywają samochodziki a nie my to jednak ekscytacja jest olbrzymia i tym razem wygrało moje autko ale najważniejsze dla mnie jest to, że Traktorek (na zdj) zajął trzecie miejsce a mam ten samochodzik z dzieciństwa gdy dostałem go z darów z Zachodu od zakonnicy na religii w kościele kat*
* nie byłbym sobą gdybym nie wspomniał o tym, że religia powinna być nadal w kościele a nie w szkole!




czwartek, 2 listopada 2023

robi się dramatycznie

rozpoczął się trzeci miesiąc nauki w szkole a tymczasem wychowawczyni młodszego Syna była w pracy zaledwie kilka dni i jako rodzice będziemy pisać o zmianę wychowawcy ale w czasach notorycznych braków kadrowych czarno to widzę i jestem przerażony sytuacją, bo gdy klasy równoległe zaczynają pisać pierwsze zdania my mamy przerobione kilka literek ale na zastępstwach dzieci nic nie robią albo oglądają YouTuba.

jak Starszak chodził do pierwszej klasy zamknęli szkoły ale to był kwiecień więc były podstawy i mogłem kontynuować z nim naukę ale teraz nie wiem jak nauczyć czytać Syna i nawet nie próbuję aby coś nie schrzanić na przyszłość, ćwiczymy trochę pisanie literek ale to gówno a nie nauka!

środa, 1 listopada 2023

wolna środa

wczoraj po pracy pojechałem na bródnowski cmentarz (rower + metro więc było szybciej niż samym zbiorkomem ale i tak długo) więc dziś z Małżonką z nudów porządkowaliśmy mieszkanie, bo odbiór Dzieci mieliśmy zaplonowany na popołudnie, fajnie było bez Synów, szczególnie na wycieczce w Łodzi ale ja już bardzo tęskniłem i gdy wsiedli do naszej Skody poczułem zadowolenie, ulgę i wyciszenie w hałasie, który zaczęli od razu produkować, aby jakoś wykorzystać ładną pogodę poszliśmy jeszcze na spacer w okolicach Sochaczewa...

poniedziałek, 30 października 2023

niedziela, 29 października 2023

weekend w Łodzi

za stary na to jestem! niby krygowałem się ze spożywaniem alkoholu ale siedzenie ze znajomymi dwóch nocy do 3-4 rano wykończyło mnie całkowicie... ale było fajnie, mieliśmy wypasioną kwaterę w loftach, byliśmy w Muzeum Kinematografii, na musicalu w Teatrze Muzycznym - dla mnie trochę nuda, zwiedziliśmy cmentarz żydowski, słynną ulicę Piotrkowską i gościliśmy się w trzech knajpach :-)




piątek, 27 października 2023

w trasie

odwieźliśmy Synów do dziadków (bo nauczyciele w naszej szkole zrobili sobie 5 dniowy weekend, czemu nie jebneli całego tygodnia? przecież to nie ich sprawa gdzie rodzice upchną dzieci na czas ich lenistwa) i dojechaliśmy do miasta Łodzi gdzie spędzimy weekend ze znajomymi, jestem zmęczony podróżą i nie mam humoru, bo nie lubię rozstawać się z Dziećmi ale napoje wyskokowe pomogą ;-) 

środa, 25 października 2023

tapety na kompie

zawsze miałem na komputerze jakieś ładne widoczki, głównie swoje ale czasem też z sieci a od jakiegoś czasu ustawiłem, że wyświetlają się wszystkie zdjęcia z głównego aparatu i co jakiś czas wpadam w zachwyt nad fotą, bo to zawsze wspomnienie weekendu lub wakacji - przypominam sobie jak to wtedy było, co robiliśmy i jak się fajnie czułem ale po chwili wjeżdża w mojej głowie melancholia na temat zbyt szybko upływającego czasu, robi mi się smutno i muszę sobie wtłaczać myśli, że przecież jeszcze Synowie są dziećmi i jeszcze wiele chwil przed nami ale na długo jestem cały rozedrgany wewnętrznie... więc chyba jednak wrócę do krajobrazów, najlepiej uwiecznionych przez innych.

niedziela, 22 października 2023

bajka w kinie

wybraliśmy się dziś rodzinnie na film "Kosmici w mojej szkole" - taki średni choć były momenty a ja teraz jestem fanem sosu serowego co tam sprzedają i po kilku próbach uznaje, że najlepiej smakuje z paluszkami :-)

sobota, 21 października 2023

piątek, 20 października 2023

nowe gry

pomimo 60% przeceny to chyba najdroższa gra jaką kupiłem i mam mieszane uczucia, z jednej strony jest piękna grafika i ciekawa mechanika, z drugiej - nudne zadania poboczne, brak efektu WoW jakiego oczekiwałem po twórcach XCOMa a komputer jest na granicach wydajności.

kupiłem ją za drobne na pociechę gdy wywalało mnie z gry Midnight Suns i myślałem, że dalej nie pogram i jestem zadowolony, bo to przyjemna, prosta karcianka na kilkanaście godzin.