podczas wystawiania ocen semestralnych Starszak z niejakim zawstydzeniem obwieścił mi, że po 6.5 roku bycia uczniem wyróżniającym się w tym semestrze nie wypracował odpowiedniej średniej więc na dzisiejszym zebraniu w szkole przeżyłem wspaniałe zaskoczenie gdy Mikołaj został wyczytany przez wychowawczynię jako uczeń wyróżniony i jestem dumny jak paw, że mam takiego mądrego, ambitnego i wspaniałego Syna!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz