sobota, 3 stycznia 2026

na sankach

Synowie przez trzy dni uprawiają zimowe szaleństwa na warszawskich górkach, dwa razy byli na osiedlu (zbudowałem oryginalnego bałwana) a dziś pojechaliśmy do parku Morskie Oko, Chłopcy bali się zjeżdżać z głównej górki na sankach i szorowali po śniegu na tyłkach, ja też się bałem ale zjechałem raz aby pokazać kto jest samcem alfa w tej rodzinie a ponieważ był to zjazd hardcorowy sanki są do wyrzucenia! ale najfajniejszy skutek dzisiejszej wycieczki jest taki, że Chłopcy zawinęli się do łóżek już o 22 :-)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz