przyjemnie było popływać po ciężkim dniu pracy, niestety Żonie włączyło się wylewanie żali, że za mało zarabiam, że coś tam powiedziałem przykrego, że ona ma ciężko - jakbym ja nic nie robił w domu... zacisnąłem zęby i nie brnąłem w kłótnię ale i tak atmosfera nieco siadła :-(
środa, 19 lipca 2023
wtorek, 18 lipca 2023
popołudnie w galerii
wykorzystując nieobecność Dzieci pojechaliśmy na rowerach z Małżonką do kina, film "Naznaczony - czerwone drzwi" lepszy niż się spodziewałem i nawet trochę straszny! a przy okazji pospacerowaliśmy po centrum handlowym i kupiliśmy sobie parę wakacyjnych rzeczy na zbliżający się urlop, bardzo przyjemnie a ja pomyślałem, że może jesienią zaczniemy zostawiać Chłopców w domu i będziemy robić sobie takie wypady.
poniedziałek, 17 lipca 2023
niedziela, 16 lipca 2023
sup
od kilku lat zastanawiałem się nad zakupem takiej deski i teraz mieliśmy okazję wypróbować supy z Małżonką, było wspaniale, fajnie się pływa na siedząco, na stojąco jest trudniej ale o wiele zabawniej gdy wpada się do wody, świetna sprawa te deski ale wciąż nie wiem czy kupić, bo mam w pamięci ponton, który mieliśmy - na początku super atrakcja ale potem sparciał zapomniany.
sobota, 15 lipca 2023
czwartek, 13 lipca 2023
dwie wizyty
rano pojechałem ze Starszakiem na usg brzucha ale na szczęście wszystko jest w porządku i załatwiliśmy to szybko, za to druga wizyta w służbie zdrowia zabrała nam całe popołudnie ale pojechaliśmy całą rodziną więc było miło, byliśmy u alergologa z Nikodemkiem i facet trzymał nas w gabinecie godzinę ale wydaje się kompetentny więc będziemy dalej stosować jego leczenie, bo od kiedy Niko leci na sterydach jest lepiej choć to może też być efekt wiosny gdy wszystkie dzieci mniej chorują - trudno powiedzieć.
środa, 12 lipca 2023
środa
przeziębienie - Nikodem zaczął kasłać i smarkać w niedzielę, dziś dołączył do niego Starszak a ja znowu się zamartwiam, bo Chłopcy mają jechać w sobotę z dziadkami w góry.
telefon - namówiłem Mikołaja aby kupił sobie telefon za komunijne pieniądze, bo stary się wciąż wieszał, kolejną 1/3 forsy zamieniliśmy na euro i fajnie było się przejechać po pracy z Synem do centrum handlowego, poszwendaliśmy się i kupiliśmy prezent na aniowe imieniny.
gość - rano zadzwonił kolega czy może wpaść popołudniu i byłem bardzo obcesowy ale uparł się i wpadł, było miło i teraz mi głupi ale kto dzwoni o 8.25 rano gdy ja za 5 minut powinienem być w przedszkolu a nadal miotam się w domu.
wtorek, 11 lipca 2023
denti
ufu ufu, w tym tygodniu mam trzy wizyty w służbie zdrowia z Synami, na razie za mną stomatolog z małym Niko - nie ma dziur :-)
poniedziałek, 10 lipca 2023
pół godziny
aby zdążyć na dyżur wakacyjny musimy wcześniej wychodzić z domu, głupie 30 minut ale rano wydają się one wiecznością, z niczym nie mogę zdążyć, nawet całej kawy wypić, a co to będzie od września jak Niko pójdzie do szkoły i dostanie plan lekcji na 8? mógłbym scedować to na Żonę ale ciężko przychodzi mi oddawanie obowiązków rodzicielskich a poza tym lubię odprowadzać Dzieci a jeszcze bardziej lubię je odbierać!
niedziela, 9 lipca 2023
piknik
nie bardzo chciało mi się jechać do lasu w upał ale znajomi z przedszkola organizowali piknik a ponieważ duża ich część idzie do naszej szkoły warto podtrzymywać te relacje i nieoczekiwanie było bardzo fajnie, Żona prowadziła samochód więc mogłem się zrelaksować przy % i zostałem nawet poczęstowany papierosem z NL a tego się nie spodziewałem po tym towarzystwie, dzieci latały jak szalone i bawiły się świetnie i tylko mój Starszak nudził się chwilami ale zabrałem go na długi spacer i męskie rozmowy, świetna sobota!
piątek, 7 lipca 2023
piątkowe granie
czwartek, 6 lipca 2023
u chirurga
środa, 5 lipca 2023
środa
rezerwacja - zwlekaliśmy z decyzją gdzie pojechać na urlop i dopiero teraz zrobiliśmy rezerwację, wypadło na Bałtyk i wcale tam nie chcę jechać, kocham wprawdzie ten bezmiar wody ale nienawidzę tłumów i całego tego syfu jaki tam jest w sezonie.
800+ - te skurwiele chcą puścić nasze państwo z torbami a wyborczy motłoch nie rozumie, że to nie są pieniądze rządu tylko rosnący dług, który będą spłacać nasze wnuki i prawnuki.
krwawienia - ale nie mogę się ucieszyć z urlopu ani nawet porządnie wkurzyć na sytuację polityczną, bo moje myśli kręcą się wokół przypadłości Starszaka, czekamy na wizytę u chirurga a ja strasznie się denerwuję co będzie dalej i czy to coś poważnego?












