poniedziałek, 15 czerwca 2020

powroty

czasem sobie myślę, że może lepiej nigdzie nie wyjeżdżać skoro powrót do miasta tak strasznie boli..?

niedziela, 14 czerwca 2020

sobota, 13 czerwca 2020

znajomi

mam bardzo towarzyski długi weekend albowiem dwa dni z rzędu jak Dzieci były już w łóżkach to prowadziłem wielogodzinne dysputy telefoniczne odpoczywając w świetle gwiazd... a poza tym znajomi nad jeziorem, miejscowi i z Warszawy, jedni, drudzy, bo nad jeziorem łatwiej się spotkać niż w mieście? a u tych drugich to dziś byliśmy wieczorem na posiadówce i moja Mama mnie wydzwaniała abym wracał wreszcie do domu, bo przecież jestem stary i mam dzieci... ha ha :-)

piątek, 12 czerwca 2020

czwartek, 11 czerwca 2020

trzcina na wietrze

od nagłej i tajemniczej śmierci mojej Siostry stałem się rozchwiany emocjonalnie, mam wiecznie dusze na ramieniu i wszystkim się przejmuję więc czas pandemii to dla mnie trudny czas ale dostrzegam też pozytywy jak szczęście niepojęte, którym jest bezcenny czas spędzany z Synami... niestety czuję już powiew nowej złej rzeczywistości gdy będę musiał wrócić do pracy, Starszak pojedzie do dziadków na wakacje a z Małym to nie wiem co zrobię? i nie wiem jak dam radę, bo ostatnie dwa lata wakacji na urlopie wychowawczym to była piękna bajka...
mam nadzieję, że choć w długi weekend odetchnę od myśli, bo zajechaliśmy nad jeziora.

środa, 10 czerwca 2020

filmy w pandemii

czas zarazy to czas zdecydowanie większej oglądalności produkcji filmowych a przez to, że mam dostęp do HBO, Canal+ i Filmboxa jest w czym wybierać ale z nowych filmów mogę wymienić jedynie dwa tytuły warte polecenia: "Searching" i "Green Book", bo reszta obrazów lepsza lub gorsza ale do szybkiego zapomnienia...
poza tym oglądałem sporo filmów już widzianych i przy nich bawiłem się najlepiej ale w tym wypadku aby nie rozwlekać wpisu zwrócę uwagę też tylko na dwa tytuły... pierwszy to "Sygnał Ostrzegawczy" - niszowy film z lat 80 o wirusie, na którym byłem w kinie jako dzieciak i zrobił na mnie olbrzymie wrażenie a teraz trzeba przyznać, że film trzyma fason po latach, drugi - "Święci z Bostonu" - film idealny i jakbym miał wybrać najlepszy film w życiu to byłby ten tytuł!

wtorek, 9 czerwca 2020

centrum handlowe

potrzebowałem kupić sobie buty sportowe więc po kilku miesiącach przerwy zabrałem Chłopców do sklepu i od dawna się tak dobrze nie bawili jak dziś w berka w Decathlonie, szaleli po całym sklepie przez dłuższy czas, bo miałem trudny wybór - buty dla facetów to granaty, czernie i szarzyzny a laski mają wszystkie kolory - jawna niesprawiedliwość... ale jak zwykle było fajnie, bo to centrum handlowe jest nieoczywiste a ja znajdę zawsze miejsce na spacer aby zmęczyć Synków ;-)


poniedziałek, 8 czerwca 2020

niedziela, 7 czerwca 2020

weekend

na uwagę zasługuje fakt, że mój resorak z dzieciństwa zdobył brązowy medal w sobotnim wyścigu!




sobota, 6 czerwca 2020

powtórzony spacer

zabrałem wczoraj Synów na długi spacer po Dzielni i było tak fajnie, że dziś z Małżonką zabraliśmy prowiant i powtórzyliśmy trasę spaceru w wersji z pit stopami ;-)



piątek, 5 czerwca 2020

nad Wisłą

myślałem, że nic już mnie nie zaskoczy w Warszawie i okolicach a jednak w czasie pandemii odkryłem kilka fajnych miejscówek!


czwartek, 4 czerwca 2020

deszcz

to się porobiło z klimatem Matki Ziemi, że deszczowy dzień to wspaniały dzień a słońcem i ładną pogodą to wprost rzygam..!

środa, 3 czerwca 2020

wtorek, 2 czerwca 2020

poniedziałek, 1 czerwca 2020

50 godzin

to zdecydowanie za mało aby nacieszyć się jeziorami i towarzystwem Rodziców tak więc dziś trwam z Synami w lekkim smutku i przygnębieniu, że wyjazd był taki krótki ale trzeba się otrząsnąć i zabić melancholię świętowaniem, wszak dziś Dzień Dziecka :-)