robiłem śniadanie i wnet tytułowo wrzasnąłem a po chwili do kuchni przyszedł Niunio i zapytał znudzony - "oparzyłeś się czy pociąłeś?" a jak odpowiedziałem to zakręcił się na pięcie i wracając do rodziny krzyknął - "miałem rację, tata się poparzył tym razem"

A kto nie zasłużył na kiełbasę? :-)
OdpowiedzUsuńpodzieliliśmy się, bo to śniadanie w stylu - co tam zostało w lodówce? ;-)
UsuńJakie pyszności!
OdpowiedzUsuńdzięki :-)
Usuń