niedziela, 15 marca 2020

weekend

w sobotę poszliśmy na spacer aby posiedzieć pod naszym starym blokiem, bo uwielbialiśmy to miejsce... a dziś byliśmy u teściowej zaliczając przy okazji miły spacer nad gliniankami...



sobota, 14 marca 2020

#zostańwdomu


ps: niestety o spokój u mnie trudno, tak jak dzisiejszej nocy - gram w plejaka i oglądam filmy dokumentalne na YT i wtem słyszę dziwny, niepokojący dźwięk, wyłączam sprzęty ale dźwięk świdruje uszy więc biegnę na balkon z myślą, że może wyją syreny alarmowe aby uciekać z miasta ale ufff - ten hałas to tylko ciężarówki czyszczące ulice....

piątek, 13 marca 2020

programy o kobitkach

aby uciec mentalnie od koronawirusa zacząłem oglądać uprzednio nagrane programy:
"Zamian żon" - okazało się, że chodzi o rodzinne gotowanie a ja myślałem, że o ten tego - Żona to skwitowała - "stary a taki głupi"
"Truckerki" - obejrzałem kiedyś kilka odcinków wersji męskiej więc bez zaskoczeń ale całkiem fajnie a ja podczas oglądania rozmyślałem o tym jak to sobie wirusy podróżują takimi ciężarówkami ;-)

czwartek, 12 marca 2020

katolickie zjeby

wczoraj pisałem o tym, że w czasie zarazy kościół będzie zwiększał ilość mszy w niedziele ale dzisiaj łaskawie arcykapłan katoli wysłał do swoich biskupów pismo aby udzielali dyspensy na absencję podczas niedzielnej mszy - wtf? następnie oglądam wywiad z jedną minister z rządu i ta zapytana wprost czy pójdzie z rodziną do kościoła, kluczy, wymija ale przyciśnięta do muru przez dziennikarza odpowiada, że pójdzie!
kurwa, co jest z tymi ludźmi? szkoły, kina, imprezy - wszystko zamknięte po to aby koronawirus szalał po kościołach, ci tępi katole żyją w jakimś innym wymiarze rzeczywistości :-(

środa, 11 marca 2020

pisze się historia

... a przynajmniej mam taką nadzieję, że coronavirus przejdzie do historii i będę opowiadał wnukom, że przeżyłem wojnę (1981) i pandemię... ale wcale nie jestem dobrej myśli, szczególnie w nocy gdy się obudzę i myślę co się dalej może stać i martwię się, że załamią się struktury państwa wobec panującej epidemii...
a poza tym muszę tu wyrzucić emocje:
- Włosi to głupie chuje, że zlekceważyli nowy wirus choć mieli informacje z Chin jaka to zjadliwa choroba!
- TVN 24 - jest w porządku, bo skupia się na merytorycznych aspektach sytuacji i nie krytykuje władzy,
- rząd - nie lubię pisiurów ale w takiej sytuacji wiem, że robią co mogą,
- służba zdrowia - leczę się na serce i mam dzieci więc wiem jak działa zwykle i po prostu nie wyobrażam sobie co się tam będzie działo lub już dzieje..?
- służba zdrowia - moja Mama pracowała całe życie w szpitalach i wiem jaka to jest ciężka praca więc składam niewyobrażalny SZACUN dla tych co pozostaną na posterunku!
- elektrownia - a jak ktoś tam zachoruje to co zrobią? wyłączą prąd?
- kościół - arcykapłan polskich katolików nawołuje księży do zwiększenia ilości mszy i mam w dupie jakie miał intencje, bo to chore aby mówić takie rzeczy... powinien zamknąć kościoły i prosić seniorów o pozostanie w domu!

poniedziałek, 9 marca 2020

boję się

obawiam się zarażania nowym wirusem, martwię się o Dzieci i Rodziców ale najbardziej boję się  zamknięcia szkoły, przedszkola, wybuchu paniki i walki na śmierć i życie o ostatnią konserwę w sklepie...

niedziela, 8 marca 2020

sobota, 7 marca 2020

nad jeziorami

wczoraj przyjechaliśmy na działkę w strugach deszczu a dziś pogoda niewiele lepsza i choć udało się nam pospacerować i posiedzieć nad jeziorem to dużo pada i zaplanowanego ogniska nie będzie...

piątek, 6 marca 2020

badania okresowe

zapewne są potrzebne... ale nigdy ich nie lubiłem i zawsze traktowałem je jako konieczną niedogodność... ale dzisiaj było mi miło, bo za sprawą przychodni, która mieści się po drugiej stronie Wisły miałem wycieczkę w godzinach pracy a ponieważ pojechałem z aparatem to cyknąłem kilkanaście fot... i wracając do pracy zahaczyłem o centrum handlowe aby kupić prezenty na dzień kobiet dla Mamy i Małżonki... ale najważniejsze jest to, że moje serce puka w dobrym rytmie więc tym samym polubiłem badania okresowe, bo trochę się martwiłem co wyjdzie na EKG?

środa, 4 marca 2020

fajny film

staram się oglądać z Małżonką przynajmniej dwa, trzy filmy tygodniowo na dekoderze ale przez ostatnie miesiące nie widziałem niczego co warte byłoby wspomnienia... aż do dziś :-)
"Ostatni Serb w Chorwacji" - świetny film z absurdalnym poczuciem humoru pokolorował nam wieczór, polecam!

wtorek, 3 marca 2020

segregacja odpadów

zasadniczo jestem za segregowaniem śmieci ale jak ktoś w Polsce napisze na kolanie ustawę to nie ma ch... we wsi,
wymyślono 5 kontenerów ale nie sądzie aby ktokolwiek mieszkający w bloku miał tyle miejsca w kuchni aby je sobie trzymać; wymyślono, że każde mieszkanie płaci taką samą opłatę bez względu na ilość osób produkujących śmieci; wymyślono, że jak jedna osoba w bloku nie posegreguje odpadów to wszyscy płacą podwójną stawkę a do tego sami muszę posegregować odpady aby je ktoś wywiózł więc ja pytam co to jest za ustawa? gdzie tu jest sens? ludzie w ogóle przestaną segregować śmieci!
nie wspominając o takich smaczkach jak plakaty na mieście w stylu - paragonu nie wyrzucaj do papieru czy zbitej szklanki nie wyrzucaj do szkła etc

poniedziałek, 2 marca 2020

weekend w lesie

w sobotę pojechaliśmy zbiorkomem do lasu pod miasto i spędziliśmy tam pół dnia spotykając się ze znajomymi z dzieckiem więc było fajnie, w niedziele pojechaliśmy autem do innego lasu ale już tylko na długi spacer...