ognisko jest zawsze magiczne, urocze, pracochłonne i trochę niebezpieczne, bo Mały mocno się poparzył podczas zabawy z płonącym patykiem więc dziś dzień bez kąpieli w jeziorze ale za to podtrzymujemy ogień już drugą dobę, fajnie jest!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz