wczoraj miałem rezonans magnetyczny i trochę to badanie jest nieprzyjemne ale to i tak bajka w porównaniu z cystoskopią jaką miałem w tym roku... a dziś byłem z Małym na szczepieniu i zrobiło mi się melancholijnie, że to już jedno z ostatnich szczepień, bo Synowie zaraz dorosną...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz