całą niedziele słucham ze Starszakiem audiobooka, bo Miko nie wyrobił się z czytaniem i zostało pół książki a już jutro sprawdzian z wiedzy o lekturze, wstydzę się i czuję się winny, że bardziej nie przypilnowałem Syna ale przecież czytamy codziennie choć może zbyt krótko - bo biblioteka często wysyła mi monity? a ta lektura strasznie długa i trochę nudnawa - całkiem inaczej pamiętam ją z dzieciństwa!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz