w sobotę pojechaliśmy do innego miasta na imprezę do znajomych i było fajnie i nawet potańczyłem co nieczęsto mi się zdarza, niestety poszedłem spać o 5 rano i słono mnie to kosztowało, bo całą niedzielę umierałem w łóżku, za stary już jestem na takie balowanie.

O, co to to nie, do żadnej piątej 😂
OdpowiedzUsuńno, mam nauczkę :-(
Usuń