sobota, 8 sierpnia 2026

basen

zabrałem dziś Chłopców na podwarszawski basen w lesie i było cudownie, bo było mało ludzi a to nam wystarcza do fantastycznych zabaw w wodzie ale też zwykłego wypoczywania na makaronach, jak wróciliśmy z tradycyjnego jajka na twardo i czytania było gorzej, bo przyjechała wycieczka zza wschodniej granicy i młodzież wygłupiała się w wodzie zagarniając całą przestrzeń więc musiałem pilnować aby ktoś nie wskoczył na moich nurkujących Synów a jak uznałem, że jest już niebezpiecznie to wylazłem z basenu aby ratownik ich uspokoił, bo zawsze ostro reagują jak ktoś skacze z brzegu basenu do wody ale nawet zbytnio nie zdenerwowałem się sytuacją, bo powsiński Park Kultury jak i całe Kabaty mają (że tak nowocześnie się wyrażę) wspaniały vibe, przenika całe ciało i łagodzi myśli, zaniedbałem ostatnio to miejsce (bo Trzaskowski wybudował tramwaj na Wilanów więc nie może być autobusu z centrum do Powsina) ale muszę to naprawić a dziś miałem beautiful day!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz