piątek, 13 lutego 2026

dlc

uwielbiam gry strategiczne typu 4X ale przecież nie mogę grać ciągle w Hirołsy więc za sprawą poniższych dodatków postanowiłem powrócić do tej kosmicznej turówki, przyjemnie, bo ustawiłem wysoki poziom trudności więc rozgrywka jest wymagająca - tak jak lubię.

środa, 11 lutego 2026

Olimpiada

nie przepadam za sportami zimowymi (jak i za całą zimą) ale skoro Igrzyska Olimpijskie wróciły po 12 latach do Europy uznałem, że warto je trochę pooglądać, niestety nie podobało mi się otwarcie Olimpiady, bo moja ulubiona część czyli parada zawodników z flagami narodowymi została rozdzielona na trzy areny i wyglądało to idiotycznie ale za to dostałem w poniedziałek prezent w postaci nieoczekiwanego srebra dla Polski w skokach narciarskich, fajnie, bo obawiałem się, że Polacy nie zdobędą żadnego medalu na tej imprezie a jak rodacy są tylko statystami to słabo ogląda się każdy sport i przypominają się długie dziesięciolecia gdy żaden Polak nie zdobył olimpijskiego medalu zimą*

* choć wtedy oglądałem wszystko co telewizja transmitowała, bo za czasów dwóch kanałów w TVP Olimpiada to było prawdziwe święto.

poniedziałek, 9 lutego 2026

"Niebo"

nie znam się na serialach ale ten, pomimo, że polski z wyeksploatowanymi aktorami uważam za całkiem niezły, polecam!

niedziela, 8 lutego 2026

przykry weekend

piątkowy wieczór był fajny ale w sobotę rano Małżonka zrobiła awanturę mnie i Synom i wybyła z domu nie zabierając telefonu więc Mały okropnie się denerwował a z czasem ja i Miko też poddaliśmy się temu nastrojowi i była to okropna sobota mimo, że Żona wróciła a potem byliśmy na spacerze i w pizzerii... do tego Niko strasznie kasłał w nocy z soboty na niedzielę więc nie wyspałem się, bo nasłuchiwałem czy trzeba lecieć z lekami do pokoju Syna..? dziś nie jest lepiej, bo zabrałem Synów na spacer nad Wisłę ale jak zauważyłem, że ubrali się tylko w letnie dresy na zimowy spacer to okropnie na nich nakrzyczałem ale potem zrozumiałem, że wylałem swoją frustrację z wczoraj oraz fakt, że pierwszy raz w życiu nie sprawdziłem w co Dzieci są ubrane jak ze mną wychodzą z domu, tak więc kończę weekend z poczuciem, że jestem chujowym ojcem i mężem a jedyne plusy to to, że pograłem z Synami w Robloxa - co bardzo ich ucieszyło oraz to, że odkryliśmy, że nad Wisłą fajnie zjeżdża się na sankach.

piątek, 6 lutego 2026

czwartek, 5 lutego 2026

ostatnie książki

takie tam pitu pitu - szacunek dla dziecka i rozmowy z nim są najważniejsze... myślę, że jak ktoś nie szanuje swojego dziecka to i tak nie przeczyta takiej pozycji więc uważam, że to zwykłe odcinanie kuponów od pierwszej, bestsellerowej książki autorek,

tak wiem, że to wstyd, że dopiero lektura Starszaka skłoniła mnie do przeczytania tej słynnej książki i cóż... nic specjalnego,

muszę przestać czytać Mastertona, bo szkoda czasu na jego obecne powieści.

"... trudno pojąć jaki mechanizm sprawił, że rzesze Niemców uwierzyły małemu zakompleksionemu człowiekowi, który w populistycznych, spazmatycznych przemówieniach wywrzaskiwał teorie mające się nijak do rzeczywistości..." - trudno uwierzyć, że 80 lat później połowa Polaków też uwierzyła małemu skurwielowi i stała się jebanymi faszystami!

środa, 4 lutego 2026

szkolenie

przyjemnie było zamiast do pracy pojechać do Centrum (za którym trochę tęsknię odkąd pracuję na osiedlu) i wyrwać się na chwile z rutyny ale niestety było tak pieruńsko zimno, że zaplanowany długi spacer skróciłem do kwadransa, odwiedziłem księgarnie i uciekłem do domu.

wtorek, 3 lutego 2026

nowa gra

czekałem dwa lata na porządną przecenę tej gry i jest, gram i mam mieszane uczucia, z jednej strony produkcja przypomina wspaniałe XCOM z drugiej nudne Wasteland i choć nie podzielam zachwytów z YT to w dwóch sprawach recenzenci mają rację, gra jest trudna i ma w sobie to "coś".

niedziela, 1 lutego 2026

powrót do rzeczywistości

i lekcje z Niko na jutro do szkoły...

sobota, 31 stycznia 2026

piątek, 30 stycznia 2026

Błyskawica

zwiedzałem ten legendarny niszczyciel z dziadkami w dzieciństwie a w dorosłości już kolejny (3 lub 4) raz próbuję się na nią dostać z Dziećmi ale znowu wracamy na tarczy, bo Błyskawica jest nieczynna dla zwiedzających zimą :-(

czwartek, 29 stycznia 2026

muzuem

dziś miałem ambicję na dwie atrakcje ale odpuściłem, bo jak zwykle długo zbieraliśmy się z wychodzeniem z kwatery a potem fajnie się plażowało i jak na 4 stopnie mrozu i mocny wiatr to długo wytrzymaliśmy na morzem... następnie poszliśmy do Muzeum Marynarki Wojennej gdzie bardzo nam się podobało a obiad jedliśmy w mojej ulubionej knajpie z widokiem na plaże, powrót jak zwykle po zmierzchu, zmęczeni ale w dobrych humorach.





środa, 28 stycznia 2026

Eksperyment

dzisiejszy dzień przeznaczyliśmy na gdyńskie centrum nauki i choć osobiście wolałbym ten czas poświęcić na siedzenie na plaży to przecież jest feryjny wyjazd dla Synów i bardzo się im podobało w tej interaktywnej przestrzeni, potem połaziliśmy po centrum Gdyni, poszliśmy do ekskluzywnej restauracji, która rąbnęła mnie po kieszeni i po ciemku wróciliśmy na kwaterę gdzie świętowaliśmy moje urodziny.





wtorek, 27 stycznia 2026

Gdynia

wybrałem to miasto, bo nigdy w nim nie nocowałem a Małżonka znalazła świetny apartament z pięknym widokiem, tak że nie trzeba się ruszać z mieszkania, bo siadamy przed oknem i gapimy się w morze jak w telewizor..! poza tym zrobiliśmy dzisiaj długi, niespieszny spacer po okolicy, byliśmy w marinie, porcie i na plaży oraz jedliśmy obiad w knajpce z widokiem na zatokę a wieczorem zostawiliśmy Chłopców w kwaterze i poszliśmy z Żoną na kolację do restauracji, wspaniały dzień pomimo braku słońca.





poniedziałek, 26 stycznia 2026

rocznica&podróż

  • dziś 20 rocznica śmierci mojej Siostry :-(
  • na feryjny wyjazd w tym roku wybraliśmy Gdynię, bo nigdy nie byliśmy nad morzem o tej porze roku, podróż była męcząca, bo padał marznący deszcz i mocno wiało ale dojechaliśmy szczęśliwie :-)