wczoraj obejrzałem (lub przypomniałem sobie, trudno powiedzieć) pierwszą część a dziś poszedłem do kina na sequel i jestem pozytywnie zaskoczony - bardzo przyjemna produkcja a ja muszę mieć w sobie dużo pierwiastka kobiecego, bo wzruszyłem się do łez na dziewczyńskim filmie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz