ograłem swego czasu wersję demonstracyjną tej karcianki i podobało mi się więc jak przyszła promocja kupiłem pełną wersję ale trochę się rozczarowałem, bo już po 12 godzinach doszedłem do głównego bossa i go pokonałem i owszem można grać innymi postaciami, które zmieniają delikatnie mechaniki gry czy podkręcać poziom trudności ale gra do tego nie zachęca, bo jest piekielnie trudna i nie można w nią po prostu popykać (jak chociażby w króla gier karcianych - "Slay the spire"), bo każde zagranie wymaga konkretnego wysiłku umysłowego ;-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz