wstyd się przyznać ale nigdy nie płynąłem kajakiem po rzece a tym razem zdarzyła się okazja, bo firma mojego Taty robiła imprezę dla rodzin pracowników, spływ + grill i wypasiony ośrodek z wszystkimi atrakcjami i bardzo nam się podobało..! sam spływ super, organizator nie przesadzał, że rzeka Drwęca to jeden z najczystszych cieków wodnych w Polsce, było wspaniale i bezpiecznie ale trzy godziny na rzece to aż nadto.
niedziela, 31 lipca 2022
piątek, 29 lipca 2022
czwartek, 28 lipca 2022
rzadkie telefony
podczas obecnego pobytu u dziadków Synowie prawie w ogóle do nas nie dzwonią co odbieram jako dobry prognostyk, że jest im tam fajnie ale z drugiej strony jest mi bardzo przykro, że nie pomyślą o rodzicach ale z trzeciej strony to się jednak cieszę, bo brak kontaktu werbalnego jest dla mnie lepszy albowiem zawsze po telefonie od Dzieci chciało mi się płakać z tęsknoty...
środa, 27 lipca 2022
arytmia
wygląda na to, że moje problemy z sercem powróciły, jestem załamany, bo pewnie znowu będę musiał iść do szpitala i strasznie się tego boję ale i tak najgorsze jest to, że będę musiał teraz czekać długi czas w niepewności i niepokoju, bo wizyta u mojej kariolog dopiero za kilka miesięcy.
wtorek, 26 lipca 2022
imieninowo
ponieważ Żona dziś świętowała pojeździliśmy popołudniu na rowerach, posiedzieliśmy w krzakach i poszliśmy do pizzerii i było bardzo miło a fajne jest to, że knajpa, w której 13 lat temu byliśmy na jednej z pierwszych randek wciąż działa i jest smacznie - to ewenement w tym mieście.
niedziela, 24 lipca 2022
kiepska niedziela
oddałem drugiego Syna do dziadków na tydzień i choć pewnie inni rodzice postukają się w głowę, to ja kiepsko się czuję z "wolną chatą".
sobota, 23 lipca 2022
sobota
rano dostałem zjeby od Żony za to, że zrobiłem sobie kawę z wody w czajniku, która jakoby była dla niej (?!?) tak więc cała sobota stoi pod znakiem awantury ale zacisnąłem zęby i aby uratować dzień pojechaliśmy na basen i było cudownie oglądać szczęśliwego Syna (chyba tylko woda potrafi tak zadowolić dziecko) a ja nieoczekiwanie miałem chwilę relaksu, bo Małżonka (zła na cały świat) postanowiła, że ona też popilnuje Niko w wodzie, byliśmy też w knajpie i uciekaliśmy taksówką przed burzą - fajnie gdyby nie dręczące myśli o psującym się związku :-(
piątek, 22 lipca 2022
jeszcze jedna tura
największym problem gier wideo jest dobre zbalansowanie rozgrywki - idealnie gdy gra jest trudna i wymagająca do samego końca, kiedyś były to XCOM i Darkest Dungeon a teraz gram w Endless Space2 i jestem zachwycony ale niestety włącza się syndrom "jeszcze jednej tury" i tak siedzę godzinami marnując czas... choć z drugiej strony lepsze to niż oglądanie seriali - przynajmniej czacha mi dymi od myślenia jak wygrać grę!
czwartek, 21 lipca 2022
środa, 20 lipca 2022
pierwsza skarga
odbierając Syna z dyżuru wakacyjnego usłyszałem, że uderzył kolegę bez powodu, Niko potwierdził więc było mi wstyd i byłem lekko zszokowany, bo nigdy nie zdarzyła mi się taka sytuacja a parę lat już te przedszkola obskakuję... cóż mam zrobić? nie krzyczę, nie daję żadnych kar - tylko przyjąłem obietnicę, że to się nigdy nie powtórzy ale w drodze do domu zrobiłem wykład o jebanych Ruskich, którzy atakują innych bez powodu!
wtorek, 19 lipca 2022
nienawidzę lata
okazało się, że Starszak zostanie u dziadków na dwa tygodnie, bo Mały też chce z nim pobyć na wsi a najgorsze jest to, że nawet się z nim nie zobaczę w weekend więc serce mi krwawi z tęsknoty! kolejny koszmar będę przeżywał w sierpniu gdy Dzieci wyjadą z moimi Rodzicami na dwa tygodnie nad morze... niech już będzie wrzesień pliss...!
poniedziałek, 18 lipca 2022
Mistrzostwa Świata
zawsze lubiłem oglądać zawody lekkoatletyczne, szczególnie gdy są rangi mistrzowskiej jak teraz, uspokajają mnie i relaksują a od paru lat wartością dodaną są zadowalające występy Polaków, więc ten tydzień poświęcę oglądaniu transmisji sportowych i jest tylko jeden szkopuł - mistrzostwa są w Stanach więc najważniejsze konkurencje i finały będą toczone w nad ranem czasu polskiego.
niedziela, 17 lipca 2022
zimno, przykro i smutno
weekend zimny i deszczowy więc mogliśmy zapomnieć o kąpielach w jeziorze, Żona znowu zrobiła mi awanturę, że za mało zarabiam a poza tym zostawiłem Starszaka u dziadków, weekend marzeń kurwa mać :-(
piątek, 15 lipca 2022
czwartek, 14 lipca 2022
mam dość
w pracy okres urlopowy więc jest strasznie ciężko a Starszak uczęszcza na "lato w mieście" na innym osiedlu, niby blisko w linii prostej ale na skarpie więc trzeba jechać na około, jeżdżę po Miko rowerem lub autem, cuduje i staje na głowie aby odebrać Syna o normalnej godzinie, mam dość, jutro dam już spokój i zostanie w domu... przyszły tydzień u dziadków, który będzie dla mnie jeszcze gorszy, bo będę okropnie tęsknił :-(
Subskrybuj:
Posty (Atom)











